+48 787 845 356 kontakt@anitaklosowska.pl

Moje śniadanie powinno być zawsze takie, po którym nie będę czuła głodu po 2-3 godzinach. Nie mam czasu na przygotowywanie ciekawych i skomplikowanych potraw (chyba jak większość). Staram się przygotować szybkie i syte śniadanie codziennie. Z reguły wybieram jaja (co 3 dzień), kiełbaski, frankfurterki, parówki – wybieram takie, z najkrótszym składem, dobrej jakości. Dodatkiem oczywiście są warzywa, które mam pod ręką – sałata, papryka, pomidor, rzodkiewka, szczypiorek, jarmuż, cebula, awokado itp. Do śniadania wybieram oliwę z oliwek jako dodatek do sałatek, ulubione przyprawy, sól, pieprz, sok z cytryny. Chleb pojawia się na śniadanie lub nie zależy, czy mam ochotę. Typowa bułka pszenna z szynką i serem żółtym od dawna się u mnie nie pojawia. Nie jestem na 100 % fit, to nie jest uważam zbyt dobre dla głowy. Ważne jest to, aby wypracować zdrowe nawyki, wybory żywieniowe i dać sobie czasami przyzwolenie na odstępstwa. Wszystko jest dla ludzi jak to mówią. Nie dla każdego odstępstwa się sprawdzą, trzeba mieć to na uwadze, ale to nie temat na dziś.

Nigdy nie byłam fanką słodkich śniadań, oczywiście ich nie potępiam. Nie każdy jest taki sam, każdy ma możliwość wyboru i swój gust. Owsianki są odżywcze, lecz po dwóch godzinach myślę o jedzeniu (choć najadam się do syta). Dla osób, które chcą schudnąć chęć jedzenia po 2-3 godzinach po śniadaniu  niestety nie wróży dobrego…

Wybieram śniadania białkowo-tłuszczowe, bo się dobrze po nich czuję. Każdy sam musi ocenić co jest dla niego dobre. Owsianki, jaglanki, placuszki w moim przypadku nie wchodzą w grę na pierwsze śniadanie -tego typu potrawy bardziej polecam wieczorem. Co zauważyłam, to to że jeśli zjem śniadanie bogate w białko mam mniejszą ochotę na słodkie w drugiej części dnia.W swojej diecie jem dość instynktownie (jak dziecko) – to co lubię, na co mam ochotę, przy tym obserwuje jak dany produkt na mnie oddziałuje. Jeśli mam wzdęcia po płatkach owsianych – nie jem ich. Jem to, po czym czuje się dobrze i co dodaje mi energii. Jedzenie powinno spełniać funkcje odżywcze, dostarczać składników budulcowych, witamin, minerałów, dlatego na pierwsze śniadanie nigdy nie wybieram pączków.. Jeśli wybieram coś słodkiego dopiero wtedy, kiedy zjem coś pożywnego.

Okazuje się, ze śniadanie bogate w białko, zdrowy tłuszcz poprawia kontrolę apetytu oraz wydłuża uczucie sytości. Dbając o hormon sytości – leptynę – usprawnia się też proces spalania tkanki tłuszczowej. Badania pokazują, że osoby jedzące śniadania białkowo-tłuszczowe, mają stabilniejszy poziom glukozy i insuliny we krwi w późniejszej części dnia niezależnie od tego jaki posiłek później wybiorą. Tego typu śniadania polecam dla osób z insulinoopornością, cukrzyków, osób, które chcą schudnąć.

Myślę, że warto spróbować i ocenić jak sprawdzą się w Twoim przypadku tego typu śniadania. Wybór zależy od Ciebie. Od śniadania z reguły zależy jakich wyborów żywieniowych dokonamy w późniejszej części dnia.

Miłego dnia 😊